Taca z IKEI – nowa odsłona

Dostępne w / Available in: angielski

Muszę przyznać, pewnie już po raz setny, że jestem uzależniona od zmian w mieszkaniu.  Lubię wszelkiego rodzaju upcykling , recykling, przerabianie, przemalowywanie i cieszy mnie dawanie przedmiotom  drugiego życia . A dzis pokażę trzecie życie  zwyczajnej  tacy z IKEI.

Originalnie wyglądała tak i kosztowła mnie 25zl.

ikea-tray

Pierwsza przeróbka  to zieleń i koty z szablonów. Zielęn jednak nie bardzo mi się podobała, . Była za ciemna. Po jakims czasie postanowiłam rozjaśnić tacę i zmieniłam ją techniką decoupage. Do dekupażu wykorzystałam wydruki starych gazet – vintage newspapers.

image

Kiedy zdecydowałam się na kolejną zminę musiałam najpierw usunąć decoupage pierwszy a potem tacę  dokładnie wyczyścić papierem ściernym. Wilgotną ściereczką usunąć kurz i pozostawić do wyschnięcia.

image

Nałożyłam dwie warstwy farby kredowej . Gdy farba wyschła , przeczyściłam tacę  drobnoziarnistym papierem ściernym. Ostatnią warstwę wyszlifowałam watą stalową która jest o wiele delikatniejsza niż papier ścierny.

Boki i rączki tacy zdecydowałam się pomalować na szaro. Niebieska taśma maskująca zabezpiecza blat tacy i gwarantuje że linie na zetknięciu kolorów będą proste. Kiedy farba wyschła zastosowałam te same kroki co wcześniej – przetarcie papierem ściernym i watą stalową.

image

Kiedy wszystko już wyschło, farbę trzeba było zabezpieczyć. Decydując  między lakierem a woskiem, wybrałam wosk.

image

Wosk nie jest wodoodporny ani odporny na wysokie temperatury (gorące naczynia mogą zosawiać ślady) ale lubię wygląd kredowych woskowanych powierzchni. Fajne sa też w dotyku.

image

Zgodnie z instrukcją na opakowaniu,  nalożyłam dwie warstwy wosku. Każdej dałam wyschnąć a po wyschnięciu wypolerowałam miękką suchą szmatką, nadając tacy delikany połysk.

image

I tak oto mam tacę w nowej odsłonie do serwowania porannych kaw i popołudnioiowych herbatek

image

Taca z IKEI – nowa odsłona

Dostępne w / Available in: angielski

Muszę przyznać, pewnie już po raz setny, że jestem uzależniona od zmian w mieszkaniu.  Lubię wszelkiego rodzaju upcykling , recykling, przerabianie, przemalowywanie i cieszy mnie dawanie przedmiotom  drugiego życia . A dzis pokażę trzecie życie  zwyczajnej  tacy z IKEI.

Originalnie wyglądała tak i kosztowła mnie 25zl.

ikea-tray

Pierwsza przeróbka  to zieleń i koty z szablonów. Zielęn jednak nie bardzo mi się podobała, . Była za ciemna. Po jakims czasie postanowiłam rozjaśnić tacę i zmieniłam ją techniką decoupage. Do dekupażu wykorzystałam wydruki starych gazet – vintage newspapers.

image

Kiedy zdecydowałam się na kolejną zminę musiałam najpierw usunąć decoupage pierwszy a potem tacę  dokładnie wyczyścić papierem ściernym. Wilgotną ściereczką usunąć kurz i pozostawić do wyschnięcia.

image

Nałożyłam dwie warstwy farby kredowej . Gdy farba wyschła , przeczyściłam tacę  drobnoziarnistym papierem ściernym. Ostatnią warstwę wyszlifowałam watą stalową która jest o wiele delikatniejsza niż papier ścierny.

Boki i rączki tacy zdecydowałam się pomalować na szaro. Niebieska taśma maskująca zabezpiecza blat tacy i gwarantuje że linie na zetknięciu kolorów będą proste. Kiedy farba wyschła zastosowałam te same kroki co wcześniej – przetarcie papierem ściernym i watą stalową.

image

Kiedy wszystko już wyschło, farbę trzeba było zabezpieczyć. Decydując  między lakierem a woskiem, wybrałam wosk.

image

Wosk nie jest wodoodporny ani odporny na wysokie temperatury (gorące naczynia mogą zosawiać ślady) ale lubię wygląd kredowych woskowanych powierzchni. Fajne sa też w dotyku.

image

Zgodnie z instrukcją na opakowaniu,  nalożyłam dwie warstwy wosku. Każdej dałam wyschnąć a po wyschnięciu wypolerowałam miękką suchą szmatką, nadając tacy delikany połysk.

image

I tak oto mam tacę w nowej odsłonie do serwowania porannych kaw i popołudnioiowych herbatek

image

Go Top